Interweniuj.pl postanowiło zająć się absurdalnym przepisem zezwalającym kobietom w ciąży na nie zapinanie pasów bezpieczeństwa. Zarówno jako pasażer, jak i kierowca. Kobiety w ciąży „chroni” ustawa.
(Dz. U. Nr 108, poz. 908) z 2005r. art. 39 1. Kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy, z zastrzeżeniem ust. 3. 2. Obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa nie dotyczy: 1) osoby mającej orzeczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do używania pasów; 2) kobiety o widocznej ciąży;
Celowo zaznaczyłem słowo „chroni”. Jaką ochroną kobiet w ciąży jest zezwalanie, aby jeździły nie zapięte w pasy? Przecież to prowadzi do ciężkich obrażeń np. pęknięcia macicy, zerwania łożyska, czy też bezpośredniego uszkodzenia płodu. Postanowiłem zapytać w Komendzie Głównej Policji co na to funkcjonariusze drogówki. Rozmawiałem z pod insp. panem Leszkiem Gontarczykiem z Wydziału Profilaktyki i Analiz Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Zapytany co sądzi na temat jeżdżenia bez pasów ciężarnych kobiet stwierdził, że w jego pracy wielokrotne widział jak ciężarne kobiety traciły ciążę/poroniływskutek zdarzeń drogowych (bez pasów). Funkcjonariusz drogówki powiedział, też że z punktu widzenia policjanta lepiej jakby ciężarne kobiety jeździły w pasach bezpieczeństwa. Wiele polskich kobiet ciężarnych nie zdaje sobie sprawy z tego jak niebezpieczna jest lekka stłuczka bez zapiętych pasów. Należy pamiętać, że podniósł się w Polsce poziom życia i większość samochodów, którymi jeżdżą polskie kobiety/matki wyposażone są w poduszki powietrzne. Zobrazuję to troszkę – wyobraźcie sobie panie i panowie jak szybko otwiera się poduszka powietrzna, że zdąży otworzyć się zanim uderzymy np. głową w kierownicę. Badania mówią, że najwięcej obrażeń kręgosłupa powstaje wskutek wypadków przy wystrzale poduszki powietrznej bez zapiętych pasów! Dlaczego? Podczas zderzenia nasz cały tułów przesuwa się do przodu, następnie strzela poduszka powietrzna, którą dostajemy w twarz, siła jest tak duża, że głowa przemieszcza się do tyłu i łamią się jak zapałki nasze kręgi szyjne. Później już do końca życia korzystamy z wózka inwalidzkiego. Jeżeli natomiast mamy pasy, to sytuacja wygląda nieco inaczej – ciało przytrzymują pasy bezpieczeństwa, natomiast sama głowa przemieszcza się do przodui uderza w otwartą już poduszkę, która zdąży się otworzyć wcześniej, bo przytrzymują nas pasy. Po uderzeniu głową w poduszkę głowa wraca do tyłu i uderza o zagłówek, który nie służy, jak wielu myśli do komfortu lecz po to aby nie uszkodzić właśnie kręgów szyjnych. Kiedy zająłem się problemem nie zapiętych w pasy przyszłych mam postanowiłem opublikować pewien artykuł.
Kobiety są dziś aktywne zawodowo przez niemal cały czas trwania ciąży. Szybkie tempo życia wymaga poruszania się samochodem. Wiele kobiet jednak odczuwa podczas ciąży dyskomfort związany z korzystaniem z pasów bezpieczeństwa – nie tylko ze względu na powiększający się brzuch i ucisk pasów na wrażliwe w tym czasie okolice klatki piersiowej. Przyszłe matki niepokoją się także, czy silny ucisk pasów podczas nagłego hamowania nie zaszkodzi nienarodzonemu dziecku. Rozwiązaniem są specjalne nakładki na pasy bezpieczeństwa. Zdaniem ekspertów z dziedziny ratownictwa medycznego, odpowiednio założony pas bezpieczeństwa może nie tylko uratować życie, ale również uchronić przed poważnymi komplikacjami zdrowotnymi i matkę, i dziecko w jej łonie.
Interweniuj.pl zainterweniowało w tej sprawie. Niebawem poinformujemy posłów o propozycji zmiany przepisów o ruchu drogowym, a dokładnie art. 39, który to zezwala kobietom w ciąży na nie zapinanie pasów bezpieczeństwa. Czy to już działa u naszych sąsiadów? Może macie jakieś informacje? Zachęcam do dyskusji na forum i w komentarzach. Postanowiłem sprawdzić jak działa to w Czechach. Interweniuj.pl zapytało funkcjonariuszy drogówki w Ostrawie. Okazuje się, że u czeskich sąsiadów prowadzone są statystyki wypadków drogowych z udziałem kobiet w ciąży. W niespełna 2% wypadków uczestniczą przyszłe matki, zarówno jako kierowcy, jak i pasażerki. Liczba wydaje się niewielka, ale wyobraźmy sobie, że ok. 76% tych kobiet traci nienarodzone dziecko! Statystyki te pokazują również, że zdecydowana większość tych przypadków spowodowana jest nie zapiętymi pasami. W Czechach podobnie jak w Polsce można jeździć bez pasów w tym wyjątkowym dla kobiety stanie. Tam jednak jest inna mentalność i kobiety nie biegną jak w Polsce do lekarza po zaświadczenie że są w ciąży żeby legalnie jeździć bez pasów. To właśnie uważam za nierozsądne, bowiem same sobie robicie krzywdę drogie panie. U sąsiadów zza Odry wygląda to nieco lepiej i tam większość pań jeździ w pasach bezpieczeństwa. Poniżej przedstawiamy schemat/rysunek w jaki sposób powinna być zapięta w pasy bezpieczeństwa ciężarna kobieta.
Wszystkim paniom w tym wyjątkowym stanie życzymy szerokiej i bezpiecznej drogi w pasach. Materiał przygotowali: Marzena Smolińska i Krzysztof Markiewicz